Kościoły i kaplice utracone na Ziemi Lubawskiej cz.2
W tym artykule chciałabym zaprezentować następne kościoły i kaplice katolickie z Ziemi Lubawskiej, które były i znikły, które przejęto przez protestantów oraz takie, które nieobecne za czasów powstania książki księdza Jakuba Fankidejskiego „Utracone kościoły i kaplice w pierwotnej dyecezyji chełmińskiej”, czyli w 1880 roku, teraz są odbudowane.
Jeśli ktoś nie czytał pierwszej części o Nowym Mieście i Bratianie to odsyłam do artykułu: Kościoły i kaplice utracone na Ziemi Lubawskiej cz. 1
1.Kościół w Gwiździnach był zbudowany z muru pruskiego i kryty kleniem (?) Na wieży były 3 dzwony, a w środku świątyni 3 ołtarze, z których główny poświęcony był św. Katarzynie patronce parafii. Jeszcze na końcu XVI wieku kościół w Gwiździnach był w bardzo dobrym stanie i nawet przy kościele znajdowała się szkoła parafialna. Po wojnie ze Szwedami w latach 1626-1629 oraz po zmniejszeniu się dochodów parafia zaczęła podupadać. W roku 1630 przestała istnieć samodzielnie i stała się filią kościoła w Kurzętniku. Stamtąd miał tylko dojeżdżać kapłan w niedziele i święta dla odprawienia mszy. Po przejęciu Ziemi Lubawskiej przez Prusy, gdy sekularyzowano dobra kapitulne, kościół pozostał bez opieki i zaczął niszczeć. „Roku 1806 biskupi sprawozdawca donosi, że najwyższy czas go rozebrać, bo już bliski jest upadku.” Część sprzętów kościelnych zabrano do kościoła w Kurzętniku, który do lat międzywojennych był kościołem parafialnym dla wsi Gwiździny. Obecny kościół pod wezwaniem św. Jana Bosko został poświęcony w 1937 roku.
2.Kaplica zamkowa w Kurzętniku. Istniejące do dnia dzisiejszego ruiny zamku przypominają o jego istnieniu. Zamek należący do dóbr biskupów chełmińskich został już częściowo zniszczony w XV wieku, później również podczas wojen ze Szwedami, a dalsze jego niszczenie następowało w latach kolejnych, gdy wykorzystywano pozostałe mury jako materiał budowlany. Jak przy każdym zamku, tak i w tym znajdowała się kaplica zamkowa, na której utrzymanie szły dochody z ziemi w Pacółtowie. Kaplica pod wezwaniem św. Krzyża najprawdopodobniej ucierpiała znacznie podczas wojen z Krzyżakami, a ostateczny kres jej położyła reformacja. Kurzętnik to obecnie wieś gminna, ale do roku 1905 posiadał prawa miejskie.
3.Drewniany kościół w Chroślu był patronatu rządowego. Kunon von Liebenstein – wójt bratiański, którego płyta nagrobna znajduje się obecnie w kościele w Nowym Mieście, przeznaczył na niego utrzymanie w 1340 roku 4 włóki. Do tej parafii oprócz wsi Chrośle należał Nowy Dwór i młyn Ruda. Przy kościele znajdowała się szkoła, którą spalili Szwedzi. Po roku 1600 zmarł ostatni proboszcz Walenty, a po jego śmierci zaniedbany kościół zaczął podupadać. Zburzono go wtedy i zaczęto budować nowy murowany, wykorzystując budulec z rozebranego kościoła św. Jerzego z Nowego Miasta oraz z miejskiej kaplicy św. Wawrzyńca. Około roku 1612 stanął na wzgórzu nowy kościół z muru pruskiego pod wezwaniem św. Wawrzyńca, który miał posadzkę z cegły, 3 dzwony, a w głównym ołtarzu obraz Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. „jedyny zabytek po starej świątyni był mały kamień grobowy(..) z napisem: „Jan Działyński, syn Mikołaja Działyńskiego, wojewody chełmińskiego, starosty bratyańskiego, umarł r. 1588. Żył cztery miesiące i kilka dni.” Na przeszło 100 lat kościół w Chroślu stał się filią kościoła w Skarlinie i tamtejszy proboszcz dojeżdżał na msze w niedziele i święta. Od około 1730 roku zmieniono to i Chrośle stało się filią Radomna. Jeszcze w roku 1747 kościół przeszedł remont, jednak 30 lat później był w takim złym stanie, że trzeba go było rozebrać. W roku 1787 zaczęły się prace nad ponowną odbudową kościoła, jednak mimo zaawansowanych działań przerwano to przedsięwzięcie i już nigdy nie próbowano ponownie zbudować kościoła w Chroślu. Aktualnie mieszkańcy podlegają pod parafię Radomno.

4.Jamielnik Po XIV-wiecznym kościele w Jamielniku w 1670 roku pozostawały tylko fundamenty, a sam kościół został prawdopodobnie zniszczony jeszcze w wojnie trzynastoletniej. Obecny kościół pod wezwaniem św. Faustyny pobudowano dopiero w roku 2000.
5. Wieś Wonna dawniej oprócz kościoła posiadała najprawdopodobniej również zamek obronny wzniesiony przez Krzyżaków, którzy osadzili na nim komtura z konwentem. Krzyżacki kościół murowany pod wezwaniem św. Leonarda jeszcze do czasów reformacji był samodzielny, posiadał plebanię oraz szkołę i istniał jeszcze na pewno do roku 1625. „Pierwotny dokument lokacyjny dziwnym sposobem zaginął. Sołtys z Wonny wiózł go do Krakowa, ażeby uzyskać nowe potwierdzenie (było to w czasie koronacji Zygmunta III). Lecz biedak nie daleko się dostał: w rypińskim lesie napadli go złoczyńcy, zrabowali i zabili.” Podczas tego wydarzenia zaginęły dokumenty dotyczące kościoła. W roku 1670 podczas wizytacji biskupa po kościele, plebani i szkole zastały tylko resztki murów, fundamenty i ogrodzenie cmentarza. W samej wsi na skutek wojen ze Szwedami pozostali przy życiu tylko nieliczni mieszkańcy. W wykazie zabytków z 1953 roku są wymieniane nadal istniejące sklepione piwnice kościoła na terenie cmentarza, z którego korzysta ludność wsi do dnia dzisiejszego.
6.Kościół w Krotoszynach pod wezwaniem św. Trójcy zbudowany przez Krzyżaków w XIV wieku spłonął w wieku XV podczas wojen z Krzyżakami. Kościoła nie odbudowano, a podczas wizytacji w 1670 roku stwierdzono, iż nie ma śladu po nim. We wsi zachował się wtedy tylko otoczony kamiennym murem cmentarz. Samodzielną parafię Krotoszyny uzyskały dopiero w 20-leciu międzywojennym.
7., 8., 9., 10., 11.Kościoły w Rycwaldzie (obecnie Laseczno), Petrowicach (obecnie Piotrowice), Gołdowie (obecnie Gałdowo), Łęgowie i Zombrowie (obecnie Ząbrowo) jeszcze przed zaborami były położone na terenie Prus, ale po rozpowszechnieniu się tam protestantyzmu podlegały polskiej diecezji chełmińskiej. Bardzo niechętnie patrzono w Prusach na mieszanie się duchowieństwa polskiego w ich politykę oraz na próby odzyskania dla siebie świątyń. Mieszkający tam katolicy zostali pozbawieni możliwości uczestniczenia w nabożeństwach katolickich i z biegiem czasu zaczęli mimochodem przechodzić na wiarę protestancką, ponieważ tylko takie kościoły były w okolicy. Dopiero w roku 1820 wsie te z nielicznymi już katolikami zostały przyłączone urzędowo do parafii w Szwarcenowie. Niedawno analizowałam księgi kościoła protestanckiego w Biskupcu, pod który podlegały okoliczne miejscowości m.in. Piotrowice, w której to wsi mieszkało bardzo dużo moich przodków. Zauważyłam, iż właśnie po roku 1820 wielu z mieszkańców Piotrowic po zawarciu ślubów z katolikami przechodziło również na katolicyzm bez względu na płeć. Podejrzewam, iż były to właśnie takie osoby z dawniej katolickich rodzin, które nie miały możliwości uczęszczania do swego kościoła, a gdy już stało się to możliwe to skorzystano z okazji do powrotu do religii przodków. Aktualnie we wszystkich tych wsiach protestanckie kościoły stały się katolickimi.
12.Biskupiec, którego nazwa pochodzi od założycieli miasta, czyli biskupów w roku 1880 nie posiadał kościoła katolickiego. Od roku 1544 w mieście obecny był pastor, który szybko ze swoimi wiernymi przejął świątynię od katolików. W Biskupcu od 1895 roku istniały dwa kościoły – dla katolików i protestantów, ale po 1945 parafię protestancką zlikwidowano. Aktualnie wierni korzystają tylko z jednej świątyni, a druga popada niestety w ruinę.
Bibliografia:
- Fankidejski Jakub, Utracone kościoły i kaplice w pierwotnej dyecezyji chełmińskiej, Pelplin 1880





