Krzyżacki przekop
Historyczny przekop wykonany przez Krzyżaków od dawna rozbudzał emocje wśród pasjonatów naszego regionu. Przekazy lokalizowały przekop, czy wręcz połączenie dwóch rzek w okolicy Lidzbarka, przy czym w miarę upływu lat informacje te obrastały w coraz większą rangę jaką te prace miały wnieść dla regionu.
Moje obserwacje, poparte wynikami badań geologów, przy pomocy współczesnej techniki, wykazują, że istnieje możliwość zlokalizowania tych prac, na podstawie dokumentów źródłowych.
Współczesna technika, dokładne mapy, mapy w systemie Lidar pozwalają na lokalizację takich budowli jak wykop czy rów. Swoje obserwacje prowadziłem na lądowej granicy Ziemi Lubawskiej, między wsią Koty i Biernaty oraz analizowałem przebieg rowów będących dopływami rzek Wel i Wkra na obrębach (wsiach) Cibórz i Nowy Dwór. Mój wybór padł na ciek nazwany „Dopływ spod Miłostajek” (wg Atlasu Hydrograficznego Polski 286574(8.04) lewy dopływ Welu). Położenie tego cieku wyznacza granicę między obrębami Cibórz i Nowy Dwór (lokalizacja tak jak podaje literatura historyczna). Długość od Martwicy do bagien w okolicy Miłostajek wynosi 3,6 km, co jest zbieżne dokumentami historycznymi gdzie wspomniano o przekopie około pół mili ( mila pruska = 7,53248 km).
Cel w jakim dokonano przekopu. Granica lądowa Ziemi Lubawskiej między dwoma rzekami Wel i Wkra, dochodziła do dwóch mokradeł w okolicy Miłostajek, gdzie niemożliwym było wykopanie rowu delimitacyjnego, postanowiono więc osuszyć te tereny kopiąc rów, który wyznaczał jednocześnie granicę między wsiami Cibórz i Nowy Dwór. Wszelkie historyczne zapisy pierwotne opisujące ten rejon dotyczyły przebiegu granicy wyznaczających terytorium do którego zainteresowanie wyrażali Krzyżacy dlatego swoje badania skierowałem na odcinek graniczny od rzeki Wel do Wkry. Krzyżacki przekop dochodzący do doliny Pra-Welu (Martwicy), sprawił, że woda ponownie popłynęła na odcinku między Nowym Dworem i Ciborzem. Martwica ożyła, bo woda z wykopanego rowu popłynęła w dwie strony.
Wielokrotnie powracało zainteresowanie, rzędnymi terenu, nie tylko w środowiskach historyków, lecz również wśród pasjonatów wiedzy o naszym regionie. Rzędne poziomu wody wg pomiarów z 1986 roku wynosiły: 138,93 m (działka Nowy Dwór nr. 43) na rzece Wkrze i 138,6 m na rzece Wel przy moście na Martwicy (działka Bełk 9/1). Wysokość poziomów dna tych dwóch rzek, mierzona limnografem potwierdza, że dno Wkry /Działdówki jest położone wyżej od dna rzeki Wel poniżej Ciborza. Podobne dane (inne odniesienie) pokazuje mapa z 1910 roku (rys.6.) Wel 139,4 m w Bełku i Wkra 140,8 w Nowym Dworze. Rzędna dla Marwicy w miejscu bramy wodnej, skąd woda płynie w dwóch kierunkach wynosi 139,9. Nie ma więc możliwości, by w normalnych warunkach woda płynęła raz w jedną raz w drugą stronę. Zapis historyczny mówi o pracach pomiędzy Nowym Dworem a Ciborzem, w okolicy Bełku.
Jak pisze Otto Schluter w swojej książce „Wald Sumpf und Siedelungsland” : (…) W średniowieczu Drwęca na zachodzie wyznaczała granicę ziemi należącej do Löbau (Lubawa), a na wschodzie była to linia, która prawie dokładnie pokrywa się z dzisiejszą granicą prowincji między Prusami Zachodnimi i Wschodnimi (Döhring 1907 Liek 1892). Teraz jednak należy przyjąć, że granica ta istnieje przynajmniej od 1338 r.(…) Przebieg po rzece Wicker odnotowano w dokumentach wytyczających granicę między Ziemią Lubawską i Ziemią Sasińską w 1303 r., Urk. B. Culm, t. 1, nr 156, oraz częścią biskupią i zakonną w Ziemi Lubawskiej w 1338 r., ibidem., nr 261.(…) Faktycznie linia ta istnieje do dziś i stanowi współcześnie, granicę między gminami Lidzbark i Płośnica. Przebieg granicy po rzece Wicker (Welle), dalej linią lądową do rzeki Soldau (Wkra) w latach 1314 – 1341 nie był tematem sporów. Granica ta ma swój początek w miejscowości Koty od rzeki Wel (Wicker) i kończy się przy rzece Wkra (Działdówka) na wysokości wsi Biernaty. Tutaj punktem charakterystycznym nad rzeką Wkrą jest grodzisko wczesnośredniowieczne, i jak pisze Toppen „wo die Vermesser Rast’ gehalten hatten” – gdzie mierniczy się zatrzymali. W Kotach jako charakterystyczny znak szczególny tuż przy rzece Wel jest kamień graniczny. Pomiędzy tymi punktami wykopano rów graniczny, widoczny fragmentami do dzisiaj. Granica ta była ewidentnie markowana rowem który miejscami został zlikwidowany lub fragmentami zarośnięty, ale nałożenie współczesnej linii granicznej pozwala stwierdzić, że pozostałe fragmenty rowów idealnie wpasowują się w średniowieczną granicę. Jednym z namacalnych artefaktów z tamtych czasów dotyczących Ziemi Lubawskiej jest właśnie ta granica, która przebiega wzdłuż rzek, natomiast na odcinkach lądowych w postaci rowu o szerokości około 1 metra i głębokości 0,5 m. Prawie na całym odcinku rów jest zachowany w niezmienionej formie, na kilku odcinkach zniszczony w czasie orki pod zalesienia czy remontu drogi. Należałoby się zastanowić, czy nie poddać ochronie jako dziedzictwa kulturowego, pozostałych odcinków rowu granicznego. Także na północ od jeziora Rumian, granica jest nadal widoczna w postaci miedzy szerokości 2 – 4 metrów, ze zgromadzonymi kamieniami narzutowymi. Granica między Prusami była na tyle stabilna i tak głęboko wpisała się od czasów średniowiecza w krajobraz kulturowy, że współcześnie idealnie nakłada się na granicę między dwoma gminami Lidzbark i Płośnica. Rów graniczny wyznaczający zasięg Ziemi Lubawskiej jest także współcześnie do zidentyfikowania na prawie całej długości od rzeki Wkry w okolicach Zielunia dalej na południe do Lubowidza i następnie na zachód w Kierunku Płociczna. Rów ten idealnie wpasowany jest we współczesną granicę między województwem mazowieckim i warmińsko-mazurskim.
Jak piszą geolodzy (…) nie ma dowodów morfologicznych na przekop. Rzeka Wel ma charakter naturalny, widać tam stare meandry i podcięcia, brak śladów składowania ziemi wydobytej z domniemanego przekopu, osady delty Welu sięgają daleko na południe więc rzeka odkładała ten materiał przez tysiące lat a osady biogeniczne mają wiek ok. kilku tys. lat (bliżej 10 niż 5). Kluczowym fragmentem jest właśnie Martwica, której „(…) budowa i wiek osadów późnego plejstocenu i holocenu wskazują, że podczas początkowej fazy kształtowania się sieci rzecznej u schyłku ostatniego zlodowacenia rzeka Wel była dopływem Wkry (Działdówki): płynęła na południe od Ciborza w stronę Nowego Dworu, gdzie uchodziła do Wkry. Śladem tego dawnego przepływu jest płytka i szeroka dolina z suchymi obecnie korytami i starorzeczami. (…) Podczas ocieplenia klimatu (ok. 14,7 – 12,9 tys. lat temu) nastąpiło masowe wytapianie się brył martwego lodu pogrzebanego w zagłębieniach i rynnach subglacjalnych oraz degradacja wieloletniej zmarzliny. W krajobrazie pojawiły się liczne jeziora. Prawdopodobnie w tym czasie rzeka Wel w części płynęła zgodnie z dawnym kierunkiem odpływu do Wkry, ale w części już płynęła na zachód od Ciborza w stronę Lidzbarka, gdzie zaczęła formować swoją nową dolinę. (…) Prawdopodobnie u schyłku ostatniego zlodowacenia i na początku holocenu (ok. 11,7 tys. lat temu) nastąpił koniec bifurkacji i rzeka Wel płynęła już wyłącznie w kierunku Lidzbarka. Od tego czasu dawna dolina Welu między Ciborzem a Nowym Dworem jest nieczynną i suchą doliną rzeczną”.
Hydronimia jest to dział toponimii zajmujący się badaniem nazw własnych wód. Jeżeli przyjmiemy współcześnie dla rzeki Wel nazwy Welle, Wellefluss czy Wicker, oraz dla rzeki Wkra nazwy: Neida, Nida, Skotau , Szkotówka czy Soldau, Działdówka , łatwiej będzie wyjaśnić podłoże sporu o przekop Krzyżacki. Jak pisze prof. M. Biolik „Żaden z badaczy nie wymieniał nazwy rzeki Wel, dopływu Drwęcy, płynącej na granicy między ziemią lubawską i saską.{bo wtedy używano nazwy Wicker od j. Dąbrowa do okolic Lidzbarka} (…) Z synchronicznego punktu widzenia Wel i Wkra to dziś dwie różne nazwy. Obie nazwy Wel i Wkra należą do grupy, tzw. nazw staroeuropejskich, stanowiących wspólne dziedzictwo kulturowe narodów Europy”.(…)Tłumaczenie nazwy niemieckiej Wicker (Łoza, Wiklina) na polską nazwę Wkra jest nieuprawnione i komplikuje rozwiązanie sporu o przekop Krzyżacki. Przeprowadzona kwerenda map pozwala na założenie, że rzeka Wel w swym górnym odcinku nazywana była również jako Kleine/Grosser Wicker (Rumienica, Dąbrówka, Orzechówka, jako nazwy oboczne) a w okolicy Lidzbarka zmieniała nazwę na Welle. W XIV wieku nazwę rzeki Wel podawano łącznie z nazwą Wicker „Im Jahre1321 (18.August) verlieh der Landmeister von Preußen Friedrich von Wildenberg zwischen der Wicker (Welle) und Skottau 1440 Hufen zu kulmischem Rechte den Rittern Peter vom Heselecht, Heinemann von Wansen und dessen Bruder Conrad sowie etlichen ihrer „Freunde“. (W 1321 r. (18 VIII) Starosta Pruski Friedrich von Wildenberg wydzierżawił między Wkrą (Welem) i Skottau (Szkotówką) 1440 włók na prawie chełmińskim rycerzom: Peter vom Heselecht, Heinemann von Wansen i jego bratu Conrad i kilku ich „przyjaciół””. (rys. 3.) Przypuszczalnie zmiana nazwy następowała w miejscu, gdzie był dopływ rzeki Płośniczanki nazwanej na mapie Hennebergera Wollfluss lub Wellfluss, o czym dotychczasowi badacze nie wspominają. Podobnie rzeka Wkra zmieniała swoją nazwę w charakterystycznym miejscu, przy grodzisku wczesnośredniowiecznym w okolicy wsi Biernaty, gdzie płynąca od Nidzicy rzeka zmieniała nazwy: Nida, Szkotówka, Działdówka, Neidefluss (od Neidenburga Nidzica), czy Soldaufluss (od Soldau Działdowo). Pozostaje jeszcze umiejscowienie nazwy Ochaz/ Otocznia, które to nazwy dotyczą małej rzeki prawobrzeżnego dopływu rzeki Wkra. Gdybyśmy przyjęli tę nazwę dla cieku nazwanego współcześnie Martwica w okolicy Nowego Dworu pozwoliłoby na dokładne zlokalizowanie budowli hydrotechnicznej przypisywanej Krzyżakom.
Mam nadzieję, że świat nauki to nie tylko historia, która okazała się prawdziwa ale w tym przypadku nadinterpretowana. Ktoś chciał sensacji historycznej i faktycznie sensacją jest to, że po tylu latach możemy znajdować w archiwach takie informacje! Jestem przekonany, że moja praca przyczyni się do empirycznego posługiwania się sprawdzoną informacją a źródła rzek pozostaną w miejscach, gdzie wyznaczyła je natura.
Autor: Krzysztof Główczyński, Welski Park Krajobrazowy
Źródła:
- Atlas hydrografia – Warmia i Mazury,
- Atlas Podziału Hydrograficznego Polski, red. H. Czarnecka, Warszawa 2005,
- Biolik M., Nazwy rzeki Wel, dopływu Drwęcy, UWM w Olsztynie, praca niepublikowana,
- DöhringA., Über die Herkunft der Masuren : mit besonderer Berücksichtigung der Kreise Osterode und Neidenburg : ein Beitrag zur Besiedlungsgeschichte des Ordenslandes Preussen, Königsberg 1910,
- Gałązka D., Geomorfologia, budowa geologiczna i gleby Welskiego Parku Krajobrazowego oraz terenów sąsiednich, [w:] Welski Park Krajobrazowy – monografia przyrodnicza, red. Cz. Hołdyński. wyd. Mantis, Olsztyn 2016,
- Katalog map – muzeum polskie,
- Kościński K., Przyczynki do historii Ziemi Michałowskiej – miasto Lidzbark, Poznań 1906,
- Töppen M., Historisch-comparative Geographie von Preussen 1858,
- Zwoliński P., Hydronimia Wisły, cz. 1, nr 630, 631, Wrocław 1965,








